Etykiety
W poszukiwaniu dobrego seksu wyd. 2
Wystaw opinię o produkcie
MŚ ich eksperymentacje: gdyby zestawić je z męskimi, zaiste nie można by mieć pewności, które przeważają. Niezbyt odkrywcza, acz paradoksalnie wielka z przygód Don Juana w Krakowie płynie więc nauka: człowiek jest zwierzęciem seksualnym, to znaczy istotą...
Koszty dostawy wybranego produktu
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Kod produktu: 9788379984701
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest BEGINS GROUP SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Opis
Cechy produktu
Koszty dostawy
Opinie
Produkty powiązane
MŚ ich eksperymentacje: gdyby zestawić je z męskimi, zaiste nie można by mieć pewności, które przeważają. Niezbyt odkrywcza, acz paradoksalnie wielka z przygód Don Juana w Krakowie płynie więc nauka: człowiek jest zwierzęciem seksualnym, to znaczy istotą złaknioną seksu, która dusi się w sztucznym, uwzględniwszy tę jego konstytucję, świecie norm i konwenansów; i dusi się nie w imię wielkiej sprawy czystości i ładu zapewniających homeostazę indywidualną i społeczną, ale w imię fantazmatu gratyfikacji płynącej z wyrzeczenia: sławetne odkładanie przyjemności na później w ekonomii ograniczonej Bataille’a albo bałamutna pretensja do splendoru istoty wyższej niż animalna (znów Reich pokazał, że aspiracja do bycia czystym duchem wieńczona jest ekscesem hitlerowskiego mistycyzmu, mającego źródło w pobożności sielskiego Heimatu). Krakowski flaneur tęskni za uszczęśliwiającą seksualną realizacją, która jest dla niego synonimem spełnienia. Potyka się na tej drodze, ale wierzy w wartość stadium estetycznego i podsuwa bodaj ideę jego globalizacji. Co sądzić o takim zamiarze? Budzi raczej sympatię. O ile nie porwał nas dryf konfesyjnej indoktrynacji lub zdołaliśmy już mocą inteligencji i zrewindykowanej godności otrząsnąć się ze skażonej resentymentem, kabotyństwem, protekcjonalnością i żądzą panowania święconej wody. I o ile nie czujemy się tak trzeźwi i przenikliwi jak uczeni krytycy poliamorii, z góry dezawuujący możliwość udanego wyjścia poza monogamiczny horyzont. Nie mogąc tu z nimi polemizować, przypuśćmy tylko, że Don Juan życzyłby im pewnie większego polotu i bujniejszej wyobraźni. Z drugiej strony jednak, czy promulgacja seksu nie napotyka na opór, nie tylko ideologiczny w rozplenionym rozumieniu, ale całkiem realny, określany parametrami ludzkiej konstytucji? Wszak Proust, który dla tej prozy jest skądinąd symptomatyczny (aluzja do tytułu jego cyklu nie jest nadużyciem, skoro znajdujemy u MŚ urocze konstatacje psychologiczne dotyczące relacji lub będące ewaluacjami kobiecości), przestrzegał przed igraniem z zazdrością. Jesteśmy więc może - przynajmniej my, argonauci zachodniego świata, rozmiłowani w subiektywności i egzaltujący na co dzień swoje ego – nadto skoncentrowani na sobie, by pogrążyć się śmiało w żywiole seksu. Przed wstąpieniem w obiecywane przezeń światło powstrzymywałby nas lęk generowany przez egotyzm? Ważniejsze może jednak od wszystkiego, co inspiruje do takich dywagacji, są wrażenia. Przez książkę Michała Świątka płynie się jak z czułym nurtem rzeki. Jest w niej werwa, ale i łagodność, która tutaj, w zapisie, jest funkcją komunikacyjnego i witalnego doświadczenia: ciekawości innych, zdolności obdarowywania, obcowania z pięknem seksu, poznawania dusz, temperamentów i charakterów. Wena i polot są również walorami języka: słowa tworzące finezyjne kiście. I do tego radość emanująca z pisma. Humor jest tutaj przedni. Lekkością i wdziękiem odpowiada letnim dziewcząt sukienkom. Choć narrator potrafi być dosadny (w ustaleniach płynących z duszy i serca, czy też uobecnia się tu może wpływ Houellebecqa, wzmacniający erudycyjny wymiar książki?). To też atut. Chodzi przecież o to, by pisząc, rejestrować dynamikę życia: a ona jest oksymoroniczna..
Parametry:
- Autor: Dariusz Świątek
- EAN: 9788379984701
- Strony: 344
- Okładka: Miękka ze skrzydełkami
Producent odpowiedzialny:
VIS-a-VIS Etiuda spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
ul. Traugutta 16B m. 9
30-549 Kraków
PL
biuro@etiuda.net
Osoba odpowiedzialna w UE:
VIS-a-VIS Etiuda spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
ul. Traugutta 16B m. 9
30-549 Kraków
PL
biuro@etiuda.net
Szczegóły
- Autor Dariusz Świątek
- EAN 9788379984701
- Strony 344
- Okładka Miękka ze skrzydełkami
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
Wystaw opinię o produkcie
Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.