Etykiety
Kłopot z Zełenskim
Wystaw opinię o produkcie
Można lubić Ukraińców, ale nie sposób lubić ukraińskiej polityki. Polityka Zełenskiego sprawiła, że polskie elity dochodzą do wniosku, że poza wrogością wobec Rosji istnieje całkowita sprzeczność między interesami Polski i Ukrainy. Co gorsza, że tej sprze...
Koszty dostawy wybranego produktu
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Kod produktu: 9788368401127
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest BEGINS GROUP SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Opis
Cechy produktu
Koszty dostawy
Opinie
Produkty powiązane
Można lubić Ukraińców, ale nie sposób lubić ukraińskiej polityki. Polityka Zełenskiego sprawiła, że polskie elity dochodzą do wniosku, że poza wrogością wobec Rosji istnieje całkowita sprzeczność między interesami Polski i Ukrainy. Co gorsza, że tej sprzeczności rozwiązać się nie da, bo Ukraina jest partnerem nieobliczalnym, w przypadku konfliktu interesów nie siada rozmawiać, ale daje w gębę. Podobne problemy mają inni. Czemu Biden krzyczał na Zełenskiego, czemu Trump go nie znosi. Czemu politycy europejscy, od Orbana po Starmera czy Macrona – też mają z nim problem? Jak pisze Zbigniew Parafianowicz, Zełenski jest i był mistrzem przetrwania. Tę sowiecką cechę prezydent rozwinął do rozmiarów politycznego monstrum. Cechę każdego człowieka sowieckiego, która pozwalała przeżyć w warunkach gułagu i terroru, Wołodymyr Zełenski zmienił w technologię polityczną, która pozwoliła trwać również fantomowemu państwu, jakim stała się Ukraina. W gruncie rzeczy to zdolność fenomenalna. Wołodymyr Zełenski miał poczucie, że wobec Polski – ale też i wobec reszty Europy – nic nie musi. Może, ale nie musi. To dlatego w Davos na początku 2026 roku wygłosił przemówienie, w którym nawrzucał Europie, że jest nieprzygotowana i żyje snem o wiecznym pokoju, który dawno jest przeszłością. Mimo tego, że był klientem Europy, nie szczędził jej gorzkich słów. Od niej brał pieniądze, ale nie hamował się w besztaniu jej. Książka to kontynuacja bestselleru „Polska na wojnie”. Jest zapisem wielu rozmów z polskimi i europejskimi politykami, oraz z Ukraińcami, którzy współpracują z Zełenskim. Polski dyplomata: Niezależnie czy to Trump czy Tusk, Sikorski czy Starmer, Zełenski każdego potrafił obrazić. Minister w kancelarii prezydenta Dudy: Duda odchodził z urzędu z ogromnym rozczarowaniem do Zełenskiego. Nosił w sobie żal do ukraińskiego prezydenta o brak wystarczającego szacunku dla pomocy, której udzieliła mu Polska. Współpracowniczka prezydenta Zełenskiego: Do dziś nie wiem, kiedy Zełenski jest prawdziwy. Czy wtedy, gdy prezentuje zmęczoną twarz pooraną zmarszczkami na potrzeby okładek w zachodnich magazynach, czy wtedy, gdy jego osobisty barber trymuje mu brodę, aby wyglądała na spontaniczny trzydniowy zarost. Urzędnik w KPRM: Zełenskiego naprawdę trudno lubić. Niczym się nie różni od Muska czy Trumpa. Dyplomata X: Polacy myślą, że w odbudowie Ukrainy będzie uczestniczyć tylko Zachód, że tylko my podzielimy się tortem. Tymczasem chwilę po zawarciu rozejmu wejdzie tam również Białoruś. Minister w rządzie Tuska: Powiedzmy szczerze: Ukraińcy nas nie chcą przy odbudowie. Współpracownik prezydenta Zełenskiego: Zełenski prywatyzuje zasługi, a uwspólnotawia porażki. Jest w tym mistrzem. Czy słyszał pan kiedykolwiek o tym, by prezydent przyznał się do jakiegoś błędu? Wysokiej rangi urzędnik w ministerstwie rolnictwa w rządzie Tuska: Ukraińcy w wojnie o zboże i usługi z Polską byli bezlitośni. Donosili na Kołodziejczaka, wiceministra rolnictwa, do Brukseli. Zrobili z niego niemal ćpuna i wariata. Minister w rządzie Tuska: Ukraińcy Bidena nie szanowali. Trumpa się bali. Czasami w Polsce denerwujemy się, że Ukraińcy nie chcą pamiętać, jak bardzo im pomogliśmy. Oni mają w sobie taką bezczelność. Nie pamiętają nawet tego, ile pomógł im Biden. A to była ogromna pomoc. Amerykanie nikomu nigdy tyle nie dali.
Parametry:
- Autor: Zbigniew Parafianowicz
- EAN: 9788368401127
- Strony: 272
- Okładka: Miękka
Producent odpowiedzialny:
Czerwone-Czarne Sp. z o.o.
Przylesie 42a
05-110
PL
ewa@czerwoneiczarne.pl
Osoba odpowiedzialna w UE:
Czerwone-Czarne Sp. z o.o.
Przylesie 42a
05-110
PL
ewa@czerwoneiczarne.pl
Szczegóły
- Autor Zbigniew Parafianowicz
- EAN 9788368401127
- Strony 272
- Okładka Miękka
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
Wystaw opinię o produkcie
Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.